Author: vegedario

Dopadła nas niemoc, zwlokłem się o 10 rano, a M. jeszcze lepiej, bo wstała dopiero o 12. To pewnie przez deszczową aurę i ból głowy. Nie było litości - szybko zwijamy obóz i chowamy się na przystanku zanim zdążymy przemoknąć. Ledwo wystartowali, a już odpoczywają!

Wzdłuż jeziora udajemy się do Granvin, chcemy przejechać do Kinsarvik znajdującym się tutaj 7km tunelem. Zakaz wjazdu rowerzystów zmusza nas do przemyśleń, bo objazdu inną drogą nie widać - jest tylko ścieżka rowerowa do Bergen, a to nie ten kierunek. Jeden z mieszkańców radzi minąć Granvin i udać się do Kvanndal, a tam skoczyć promem do Utne. To dobra opcja, bo choć już do Kinsarvik dotrzemy, to będziemy jechać brzegiem fiordu równolegle do szosy znajdującej się po drugiej stronie, którą planowaliśmy jechać. Droga nie jest najlepszej jakości, dawno nieremontowana, bo nowa droga przez tunel jest w budowie.

Zleży nam na miejscowości Odda, to nasz cel na najbliższe dni. Jadąc widzimy jak wędkarz łowiący tuż przy szosie łapie ogromnego łososia. Ale tu ryba bierze, szkoda, że już nie mamy wędki.

Wstępujemy na zakupy do Coop, tam zaczepia nas dwójka - jak się okazuje - Polaków. Angelika i Cezary podróżują autostopem po Norwegii, teraz kierują się na Trolltungę tak jak my. Kto wie, może się spotkamy!

Dalsza droga jakby coraz trudniejsza, zmęczenie przychodzi znikąd. Dojeżdżamy do promu, tam czeka już grupka rowerzystów z Rosji, nie są jednak zbyt rozmowni. Prom do Utne kosztuje 34 NOK za osobę i trwa 20 minut. Po drugiej stronie udajemy się na południe, teraz po naszej prawej i po lewej z drugiej strony fiordu widzimy sady owocowe (czereśnie), maliny, porzeczki. Pola nie są ogrodzone, więc smakujemy wszystkich owoców.

Wkrótce całkowicie znienacka pojawia się deszcz i decydujemy się rozbić namiot przy szosie na skarpie na kawałku trawnika w miejscowości Aga. Wokół domy, ale nasi sąsiedzi robią problemów. Co zabawne, zaraz po tym, jak się rozbiliśmy, przestało padać, ale ciepłe śpiworki i godz. 21 przekonały nas, że czas już odpocząć.

 

Pozostałe zdjęcia z tego i pozostałych dni znajdziecie w galerii:

Podsumowanie tego dnia:

 

1sponsorzy Norwegia

 

 

 

 

 

 

barn - po norwesku "dziecko"

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież