×

Ostrzeżenie

JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 846.

m5 lowracer blauw

Witajcie!

Już od początku studiów miałem w planie zaprojektować i wykonać pojazd napędzany siłą ludzkich mięśni, do tego w miarę szybki z aerodynamiczną obudową. Początkowy plan zakładał budowę quada w tandemie, później na trajkę, a skończył się na dwóch kółkach i jednym siedzeniu ;)

Sam pomysł, to nie wszystko. Trzeba było znaleźć trochę materiałów, do tego plany itp. Spodziewałem się lekkiego zaparcia ze strony ludzi zamieszczających je w internecie, jednak się myliłem. Kto szuka, ten znajduje, a kto prosi, temu dają ;)

 Po przeanalizowaniu wszystkiego, wybrałem jedno zdjęcie roweru, na którym bazowałem się budując nowy rower. Jest on wykonany w stylu lowracer'a, niemniej nie aż tak niskopodłogowego ;). Siedzisko jest na wysokości około 40 cm, co jest optymalnym wynikiem, jak na moje pierwsze podejście z nowym typem roweru.

A oto i rower bazowy:

rower bazowy

Mając już w głowie konkretny pomysł oraz bazę, pod którą będę robił własny pojazd, zabrałem się do pracy. Zbieranie części rozpocząłem już w maju 2013, polując na okazje na znanym serwisie aukcyjnym, poszukiwania części trwały dość długo, choć było warto. Oficjalnie ostatnia, podstawowa część przyjechała w połowie października.

Z racji tego, że nie dysponowałem odpowiednimi rurkami aluminiowymi, a tym bardziej spawarką TIG, którą to aluminium spawa się najlepiej, zmuszony byłem pozostać w standardzie stalowych rurek i profili, a całość spawać migomatem. Część rurek pozyskałem ze starych rowerów, co znacznie obniżyło koszty. Poniżej zdjęcie gotowej poziomki.

DSC 0796

Dokładny opis budowy roweru znajduje się na tej stronie: http://www.cravtec.com/pojazdy/10-rower-poziomy 

 Krótka specyfikacja: 
 Długość całkowita:  2165 mm
 Baza kół:  1320 mm
 Wysokość siedziska:  410 mm
 Wysokość suportu:  575 mm
 Wysokość szczytu oparcia fotelika:  850 mm
 Wysokość mostka:  845 mm
 Wysokość maksymalna (wliczając linki):  860 mm
 Koło tylne:  26"
 Opona tył:  Kenda Kwest 26 x 1.5"
 Koło przednie:  20"
 Opona przód:  Kenda Kwest 20 x 1.5"
 Kaseta:  CS M770, 11-32T
 Korba:  FC M540, 26/36/48
 Suport:  BB ES30 Octalink
 Hamulce P+T:  BR M770
 Klamkomanetki:  ST M510 3x9
 Łańcuch:  3 x CN HG53 (348 ogniw)
 Przerzutka przód:  FD M770-e
 Przerzutka tył:  RD M772

 

Każda budowa, niezależnie czy to urządzenie z zakresu AGD, motoryzacji, czy sportu – sprawia wielką frajdę. Poznawanie różnych metod wykonania elementów, ich funkcjonalności oraz sposobu działania są bardzo kształcące. Nie inaczej było w tym przypadku. Miło jest patrzeć, jak to co rodzi się w głowie realizuje się w rzeczywistości, aby później cieszyć oczy właściciela, a także wszystkich dookoła.

Na dzień dzisiejszy, jadąc po raz –dziesiąty do miasta Krasnystaw, zawsze natrafiam na uśmiechnięte twarze, niektórzy nawet nie wstydzą się pomachać, a wśród najmniejszych słychać tylko zachwyt oraz pytania ‘co to za rower?’.

Całość oceniam bardzo pozytywnie, a każdego, kto ma wątpliwości co do budowy/kupna, czy nawet przejażdżki takim rowerem – chętnie zapraszam do dyskusji. Jestem pewien, że większość z Was z pewnością przerzuciłaby się z wbijającego w tyłek siedzenia, na rzecz wygodnego fotela.

Pozdrawiam

Komentarze   

+6 # Magdalena 2014-10-26 12:55
WOW! jestem kobietą i wszelkie tematy konstrukcyjne są mi zupełnie obce. Dlatego tym bardziej podziwiam pomysł, samozaparcie i efekt końcowy! Jestem pod wrażeniem :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
+1 # Kasia T. 2014-11-13 17:03
Kolejny artykuł z serii: "Czym mnie dziś Andrzej zaskoczy?" :) Jestem pod wrażeniem, że zrobiłeś coś takiego. Zastanawiam się tylko, czy jazda na takim rowerku nie obciąża za bardzo samych nóg.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
# Mielniczuk M. 2014-11-13 19:50
Dziś zaskoczył cię Łukasz :) Co do rowerku to masz rację wjazd pod górę to katorga dla kończyn, ale już na prostej czy z górki opory powietrza mają mniejsze znaczenie niż w zwykłym rowerze i przez to jedzie się duuuużo szybciej i wygodniej :) No chyba że wiatr wieje w plecy.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
+3 # Kasia T. 2014-11-24 16:45
No tak, jaka ja jestem ogarnięta :) Tylko Andrzej mi w głowie i automatycznie przypisuję mu dokonania innych :) W każdym razie (niezależnie od wykonawcy) rowerek robi naprawdę ogromne wrażenie na dziewczynie niepotrafiącej naprawić łańcucha, który spadł w trakcie jazdy rowerem :)
Podziwiam to, że ktoś jest w stanie włożyć w taki projekt tyle czasu i pracy.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież