Author: vegedario

Kiedy rozmawiam z siostrą na temat ubrań wierzchnich praktycznie zawsze kłócimy się o to samo. Dla niej najlepsze ubrania to takie, które są modne, ładne, stylowe bo przecież trzeba gonić za modą i co chwilę mieć nowe ciuszki. „Nie mogę przecież dwa lata chodzić w tych samych kozaczkach!” – nawet teraz ją słyszę. Dla mnie ubrania w pierwszej kolejności powinny dawać ochronę przed warunkami atmosferycznymi, czyli deszczem, śniegiem, wiatrem, mrozem itd. Mają być ciepłe, wygodne, wszechstronne i niezawodne. To czy są modne schodzi na drugi plan. Nie mam zamiaru narażać zdrowia i ubierać modnych ubrań tylko dlatego, że taka teraz moda lub aby jakaś psiapsiólka/psiapsiółek powiedział, że spoko wyglądam w tym a tym.

Według mnie trzeba racjonalnie ustalać sobie priorytety. Moda czy ochrona? Ja wybrałem to drugie, i do tej pory nie byłem z tego powodu zawiedziony.

A więc jakie ubrania wybrać? W co ubieram się ja? Słowem klucz jest tutaj – „odzież techniczna”. Nie będę podawał tutaj listy marek jakie według mnie należy mieć bo przecież firm produkujących tego typu odzież jest wiele, każdemu może przecież odpowiadać co innego. Jednak co jest ważne to to z jakiego materiału kurtki, spodnie, rekawice itd. są wykonane.gore2

Szeroko pojęta odzież techniczna wykonana jest zwykle w technice warstwowej:

1. Zewnętrzna stronę stanowi materiał, zwykle o wysokiej wytrzymałości na ścieranie i zużywanie.

2. Pod nim znajduje się membrana która zapewnia wiatroszczelność, wodoszczelność i izolację. (Jest to najważniejszy element odzieży technicznej. Na nim skupiona będzie pozostała część tego artykułu)

3. Na samym spodzie, od strony wewnętrznej jest kolejna warstwa materiału. Jest to albo jakaś siateczka/podszewka albo inny materiał oddzielający membranę od pozostałych ubrań które mamy na sobie.

W życiu miałem na sobie wiele ubrań z membranami. Różnorodność membran jest jednak ogromna. Mamy: Aquadry, Aquatec, Sympatex, Techproof, Vaportex , Goretex itp. Do wyboru do koloru.

Jak działa membrana?

Każda membran ma inne właściwości. Najważniejsze to wodoodporność i oddychalność/paroprzepuszczalność. Właściwości te określane są zwykle wartościami liczbowymi: 1000, 5000, 10 000 itd. Stąd: Jeśli kurtka ma membranę o wodoodporności 5 000mm/24h oznacza to, że materiał podczas testów producenta wytrzymał napór słupa wody o wysokości 5 metrów przez 24 godziny nie przepuszczając wody. W tym wypadku im wyższa wartość tym lepsza ochrona. Natomiast jeśli kurtka membranę o oddychalności 1000g/m2/24h oznacza to, że w ciągu doby kurtka potrafi odparować 1000g wilgoci z naszego ciała. Tutaj podobnie im wyższa wartość tym lepiej, szczególnie jeśli planujemy intensywny wysiłek fizyczny. Dodatkowo membrany gwarantują również wiatroszczelność,to już niezależnie od tego jakie mają parametry wodoszczelności czy oddychalności.

Tyle jeśli chodzi o bełkotliwy żargon techniczny. Teraz wracamy do realnego życia. Tak naprawdę dla mnie nie ma znaczenia, czy kurtka na 5 000, 10 000 czy 100 000, Jeśli wyszedłem suchy i wróciłem suchy i jest mi ciepło to znaczy, że membrana spełnia swoje zadanie. Tak jak już mówiłem przetestowałem wiele różnych: gorszych i lepszych, tańszych i gorszych ubrań z membraną. Uważam, że wszystkie nawet te z najniższej półki mają ogromną przewagę nad zwykłą, nazwijmy ją „nietechniczną” odzieżą. Na deszczu wytrzymają o wiele dłużej i nie przepuszczą silnie wiejącego wiatru, pozwalając nam choć w mniejszym stopniu nie przejmować się pogodą. Wśród wszystkich membran jednak na absolutne wyniesienie na piedestał zasługuje GoreTex. Najniższej klasy Goretex ma wodoodporność rzędu 60 000 mm , i oddychalność na poziomie 20000 g/m2/24h. Imponujące, prawda? Ubrania zrobione z zastosowaniem tej membrany nie boją się żadnej pogody. Naprawdę! Trochę jeździło się w życiu rowerem i nie raz zdarzyło mi się napotkać na swojej drodze niemałe ulewy – to latem. Zimą natomiast będąc na nartach czy wędrując po Roztoczu często doświadczyłem silnego wiatru czy opadów śniegu. Mając na sobie ubrania z GoreTexu zawsze jednak miałem pewność, że wrócę do domu suchy i daleki od przemarznięcia spowodowanego przez przenikliwy wiatr.

Gore3Artykuł ten nie jest może iście naukowy, bo i naukowcem nie jestem. Swoje opinie bazuję na doświadczeniach z tego typu odzieżą. Mogę tutaj z czystym sumieniem powiedzieć, że dla mnie nie ma nic lepszego niż ubrania techniczne z membraną na czele oczywiście z GoreTexem. Każdemu mogę bez skrępowania je polecić. Wielu pewnie powie, że takie ubrania są cholernie drogie i mnie na nie nie stać więc po co strzępiłem język. Są drogie to prawda (przyzwoita kurtka z GoreTex będzie kosztować 1500 PLN) ale przecież nie ma przymusu kupowania nowych. Sam bogaczem nie jestem i większość rzeczy które posiadam kupione zostały na Allegro w drodze licytacji za naprawdę rozsądne pieniądze. (Rozsądne porównując z kozaczkami mojej siostry, które co roku muszą być wymieniane na bardziej modny model :P) Ja kupuję raz a dobrze i chodzę w tych ubraniach ile tylko się da. A ubrania wykonane z tego typu tkanin jeśli się o nie dba są praktycznie niezniszczalne więc nie ma obaw przed zakupem używek.

 

To tyle na ten temat. Dziś troche bardziej poważnie bo i temat poważniejszy. Na koniec chiałbym dodać, iż nie zachęcam nikogo do zakupu takiego, a takiego produktu. W tym artykule wyraziłem moje osobiste, subiektywne wrażenia i odczucia odnośnie odzieży technicznej. Wszystkich zgadzających się ze mną tych którzy twierdzą, że kozaczki są spoko zapraszam do dyskusji na Facebooka

Wypatrujcie też filmiku z testu odzieży technicznej na naszym kanale na YouTube. Znajdzie się tam zaraz po tym jak wykopię szlauch spod śniegu. :)

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież